Co usuwa ozon?

Co usuwa ozon?

Grzyby i pleśnie. Grzyby są powodem zapleśnienia ścian i zapachu stęchlizny. Wywołują też różne choroby w organizmach ludzi, zwierząt i roślin. Zagrzybienie jest najczęstszym powodem nieprzyjemnych zapachów z układów klimatyzacji. Ozon niszczy nie tylko same grzyby, ale również zarodniki i formy przetrwalnikowe skutecznie neutralizując zapachy przez nie wytwarzane.

Ozonowanie usuwa zapachy pochodzenia organicznego i nieorganicznego (w tym również zapach dymu tytoniowego) niszcząc lotne cząstki, które przenoszą zapachy. Ozon nie kryje nieprzyjemnych zapachów lecz je usuwa.

Drobnoustroje. Bakterie i wirusy są powodem wielu zakażeń i chorób. Działanie bakterii jest przyczyną rozkładu produktów spożywczych, które wydzielają przy tym nieprzyjemną woń. W zetknięciu z ozonem bakterie, wirusy i ich przetrwalniki ulegają zniszczeniu nie powodując więcej zagrożenia.

Roztocza należą do saprofitów, czyli organizmów odżywiających się martwą i złuszczoną materią organiczną. Występują więc tam, gdzie najczęściej przebywamy. Mogą być przyczyną ataków astmy czy alergii. Już niewielkie stężenie ozonu powoduje śmierć roztoczy i przeciwdziała ich rozmnażaniu.

Pyłki kwiatowe. Pyłki mogą powodować alergie, podrażnienia oczu, gardła czy nosa. Pod wpływem ozonu zawarte w pyłkach kwiatowych alergeny tracą swoje niepożądane właściwości.

Substancje toksyczne substancje zawarte w materiałach budowlanych. Są to związki szczególnie niebezpieczne przy długotrwałej inhalacji ich oparów, a niektóre z nich posiadają właściwości rakotwórcze. Ozon powoduje rozpad pierścienia węglowego substancji zawartych w rozpuszczalnikach, lakierach organicznych, klejach itp. – niweluje ich zapach i szkodliwe działanie na organizmy ludzi i zwierząt.

Tlenek węgla (czad). Tlenek węgla powstaje przy niecałkowitym spalaniu (na przykład gazu ziemnego). Jest to substancja bardzo niebezpieczna, silnie trująca, bezwonna. W kontakcie z ozonem czad utlenia się do znacznie mniej niebezpiecznego dwutlenku węgla.

Więcej na stronie Programu - zapraszamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *